Opinie i recenzje

Czy ktoś słyszał o Agrawce i Copernicusie? Oto nieznana historia rzeszowskiego zespołu z lat 70.

Byli młodzi, gniewni i nade wszystko kochali grać ostrą muzykę. To o mało nie doprowadziło do międzynarodowej afery z udziałem ambasadora ZSRR. Ale prawdziwy skandal wybuchł, kiedy jednemu z muzyków puściły guziki w rozporku…

Jeżeli zapytamy, z kim kojarzy się rzeszowski rock przełomu lat 60 i 70, większość odpowie: Blackout, Breakout, Tadeusz Nalepa i Stan Borys. Niewiele natomiast osób młodego pololenia wie, że w latach 70 czterech młodych licealistów grało w Rzeszowie muzykę, jakiej ówczesna młodzież mogła posłuchać tylko w Radiu Luksemburg albo z płyt przemycanych z zagranicy. Utwory Deep Purple, Uriah Jeep, Led Zeppelin doprowadzały do szaleństwa widownię oraz…ówczesne władze

...nie zrezygnowali z grania. Semeniuk i Kadyjewski nie przestali grać. Kilka lat temu stworzyli nową grupę – Party Music. Grywają na prestiżowych imprezach w całym kraju i za granicą. Występowali m.in. u boku Marcina Dańca, Andrzeja Grabowskiego, Michała Milowicza, Krzysztofa Daukszewicza i kabaretu Otto. Nagrali płyty z przebojami muzyki rozrywkowej i tanecznej, Przez kilka lat koncertowali nawet w Niemczech i in. krajach. - Szkoda, że trzydzieści lat temu nie mieliśmy takich możliwości jak dzisiaj - mówi Semeniuk. Mogliśmy zawojować muzyczny rynek. Ale i tak daliśmy ludziom dużo radości.

Fragment artykułu w GC Nowiny z dn.5.01.2007. pod tytułem „Koniec występu. To skandal!”
czytaj cały artykuł

"Dear Party Music,

May we take this opportunity to express our gratitude to you for the wonderful performance during our wedding on 7 May 2011.

We and our gests were extremely impressed by the quality of your performance, variety of your song choice (including Irish music) and the way you have conducted our wedding reception (also your proficiency in English which in the case of our Polish - Irish wedding was of a huge importance). Many of our gests expressed their admiration to professionalism and the highest quality of your performance. This was a very special day for us and your presence and performance contributed to it immensely.
Once again, we would like to thank you and wish you all the success in your future career. We will be definitely recommending your services to our friends.

Kind regards,

Barbara Okólska Conneely & Brian Conneely

PS. Big appreciation to the amazing voice of your front woman."


Drogie Party Music,

Bardzo serdecznie dziekujemy za wspaniala gre i prowadzenie naszego wesela w dniu 7 maja 2011
w Krakowie.

Zarówno my, jak i nasi goscie bylismy zachwyceni jakoscia gry i spiewu oraz prowadzeniem imprezy przez Panstwa (w tym swietna znajomoscia jezyka angielskiego, co wprzypadku naszego polsko-irlandzkiego wesela odegralo ogromne znaczenie).

Wielu naszych gosci, zarówno w trakcie imprezy, jak i pozniej wyrazalo slowa najwyzszego uznania dla doboru i róznorodnosci Panstwa repertuaru (w tym muzyki Irlandzkiej), profesjonalizmu, a przede wszyskim rewelacyjnej jakosci Panstwa gry. Dla nas byl to wyjatkowy czas i Panstwa obecnosc miala w tym niezastapiony udzial.
Jeszcze raz z calego serca dziekujemy i zyczymy dalszych sukcesów i kolejnych wspaniale poprowadzonych imprez.

Bedziemy Panstwa polecac wszystkim naszym znajomym poszukujacym zespolu, godnego zaufania
i reprezentujacego najwyzszy standard artystyczny.
Pozdrawiamy serdecznie

Barbara Okólska Conneely & Brian Conneely

PS. Ogromne uznanie dla przepieknej barwy glosu Pani Wokalistki!

mail z 14.06.2011

"Witam serdecznie,

Kłania się para, u której zagraliście Państwo na wrześniowym weselu w Sieradzu.

Przepraszamy, że dopiero teraz i że tą formą, ale chcieliśmy jeszcze raz podziękować całemu zespołowi za wspaniały występ. To co robicie na scenie jest niesamowite. Muzyka jak i słowa, które do nas kierowaliście na długo zostaną w naszych sercach...

Dziękujemy w imieniu własnym i wszystkich naszych gości za świetną zabawę. Ta impreza bez Was nie byłaby taka sama. Dziękujemy, że przyjechaliście dla nas taki kawał drogi (po polskich drogach) i że byliście dla nas pozytywnym akcentem z pięknego Podkarpacia

Mamy nadzieję, że usłyszymy Waszą muzykę wcześniej niż na dziesiątej rocznicy naszego ślubu ;-) Pozdrawiamy

Ania i Marcin Gaj"

mail z 30.09.2009

"Witam Was, zespole Party Music,

Po prawie 3 latach od naszego ślubu, oglądamy w towarzystwie przyjaciół film z naszego wesela i nie możemy wyjść z podziwu, w jaki sposób zagraliście i jak poprowadziliście naszą imprezę.

Dlatego postanowiłam wraz z mężem do Was napisać, by serdecznie Wam podziękować za wpaniałą imprezę, bo właśnie dzięki Wam taka była!!!

Wszyscy stwierdziliśmy, że jesteście niesamowici i potraficie zagrać kawał dobrej muzyki!!!

Zabawa Przy Państwa muzyce to był dla nas zaszczyt - to chwile niezapomniane!

Moim marzeniem jest, aby za pięć lat, na 30 urodziny mojego męża, móc na imprezie urodzinowej znów usłyszeć piękne brzmienie gitary, klawiszy, skrzypiec i śpiewu w Waszym wykonaniu!!! Na samą myśl uśmiech maluje się na twarzy.

Z całego serca raz jeszcze dziękujemy. Poziom, na jakim prowadzicie imprezę, Wasza kultura osobista, przemowy Pana Romana, śpiew, muzyka... Całość, którą Państwo tworzycie, nie pozwala o Was zapomnieć... I mam nadzieję, że nigdy nie zapomnimy!!!

DZIĘKUJEMY - Natalia i Zbyszek Staroń"

mail z 17.05.2009

"Witam Państwa,

najlepsze życzenia wszelkiej pomyślności oraz ciągłego smaku i poweru, którymi potraficie budować niepowtarzalną atmosferę życzy Janina W. i przyjaciele z Krakowa. Nie widziałam jeszcze takiego połączenia świetnej muzyki, świetnego słowa, świetnych muzyków i ludzi. Nigdy również nie mieliśmy tak obolałych nóg. Mamy nadzieję na kolejne spotkania, do zobaczenia"

Janina Wojno z przyjaciółmi

mail z 20.03.2008

"Drodzy Państwo,

Wielki ukłon, jesteśmy pod ogromnym wrażeniem ostatniego Waszego występu. Wraz z żoną jesteśmy zagorzałymi fanami muzyki rozrywkowej, również z racji wykonywanej profesji.

Zróżnicowany repertuar, ciekawe instrumentarium, bogate brzmienie wzbogacone głosem wokalistów sprawiły, że nie było w naszym towarzystwie osoby, która nie potwierdziłaby naszych odczuć.
W naszym mniemaniu niewątpliwie niejeden "zawodowiec" z kolorowych pism mógłby od Państwa się wiele nauczyć.

I jeszcze jedno. Myślimy, że jesteście Państwo jedną z niewielu kapel, która na swojej stronie pisze prawdę o sobie. Rzeczywiście profesjonalizm, kultura i wysoka klasa to Wasza dewiza. Pozdrawiamy pełni podziwu"

Beata i Roman Kuźniarowie z Warszawy

mail z 3.12.2007

"...no goście, to niewiarygodne. Czterech facetów brzmi jak orkiestra i to na żywo! Gratuluję!"

Maria Kościak / Kraków

mail z 09.10.2006

"Witamy Szanownych Panów!

Pewnie pomyśleliście Panowie, że zapomnieliśmy o Was, tymczasem... po roku milczenia odzywa się małżeństwo z Poznania, biorące ślub we wrześniu zeszłego roku, na którego weselu zachwycił Panów nasz pierwszy walc, staropolskie oczepiny i rzekomo niewykonalne w tańcu Take Five.

To był strzał rozpaczy, nieomal na ślepo - na dwa tygodnie przed weselem, kiedy zostaliśmy porzuceni przez zamówioną pół roku wcześniej kapelę...

Minął rok i dopiero ten czas jest prawdziwym testem profesjonalizmu i wrażenia, jakie pozostawili po sobie muzycy.... Bo w euforii pierwszych dni małżeństwa i całej tej weselnej aury, radosny nastrój udziela się wszystkim zainteresowanym i na wiele rzeczy przymyka się oko, chwaląc - czasem dla świętego spokoju - i jedzenie i orkiestrę... Tymczasem nasza uroczystość była absolutnie wyjątkowa, bo wyjątkowi jesteśmy my, nasza rodzina i przyjaciele, ale prawdziwą wisienką na torcie okazał się zespół Party Music czyli po prostu Wy Panowie, o czym świadczą nieustające głosy uznania uczestników przyjęcia i poziom zadowolenia naszego i gości, który od roku jest niezmiennie wysoki.

Dziękujemy zatem raz jeszcze i pozdrawiamy w przededniu rocznicy."

Kasia i Piotr / Poznań

mail z 28.08.2006

"...zawsze gdy o Panach myślimy żałujemy, że takie wesele można mieć tylko raz!"

Justyna, Bartek
i jeszcze Marysia!

mail z 14.04.2006

"...jeśli ktoś natomiast ma ochotę na eleganckie wesele, bez głupkowatych zabaw... to polecam zespól PARTY MUSIC z Rzeszowa :) 4 eleganckich panów, na życzenie wokalistka. Grali m.in. dla Coca-Coli, kancelarii Prezydenta RP... i wiele innych jak i za granicą... to wszystko na stronie www.partymusic.pl GRAJĄ NA ŻYWO!!! nie z żadnych dyskietek. Interesowałam się tym tematem bo sama wychodzę już niedługo za maż i zdecydowałam się na Party Music :) wiadomo dlaczego :)"

krośnieński portal internetowy
autor: enter, 18.09.2005

"Szanowni Państwo,

Proszę wybaczyć, że tą drogą i dopiero teraz, ale inaczej się nie udało. Chcielibyśmy bardzo podziękować całemu zespołowi Party Music za prawdziwie profesjonalny poziom prezentowanego programu muzycznego podczas wesela Magdy i Łukasza Cywicki w hotelu Hetman w Rzeszowie w dniu 23 lipca br. Wszyscy uczestnicy wesela byli bardzo zadowoleni. To była prawdziwa przyjemność móc bawić się przy Waszej muzyce. Będziemy reklamować Państwa zespół wśród naszych znajomych i przyjaciół, jako tak rzadki obecnie przykład prawdziwie profesjonalnego podejścia do wykonywanej pracy.

Raz jeszcze dziękujemy i pozdrawiamy,

Za wszystkich gości weselnych

Janusz J. Cywicki"

mail z 26.07.2005

"Szanowni Panowie,

jeszcze raz, już z Lublina wielkie, serdeczne dzięki za wspaniałe wesele.

Mógłbym przytaczać opinie wielu, wielu gości z obu rodzin, znajomych i przyjaciół, ale one były zgodne i w treści niemal identyczne. Tak zagranego wesela jeszcze nie widzieli. My też nie widzieliśmy, choć niestety przypadająca nam rola nie pozwoliła osiągnąć stopnia wyluzowania i aktywności artystyczno-kulinarnej kilku gości. Ale przecież to prawo i przywilej gości, a nie sprawców.

Panowie,
chylimy czoła przed talentem muzycznym, w zabawianiu i opanowywaniu weselników. Jesteśmy pod wrażeniem bogactwa repertuaru i Panów płyty. Rzecz jasna pod tym mogliby się podpisać wszyscy (szczególnie radiowcy), ale z przyczyn technicznych nie mogą tego zrobić. Czynimy to zatem w imieniu ich i oczywiście swoim własnym. Jesteśmy dłużnikami za nasze wesele i obiecujemy, że jedynych, których będziemy polecać będą Panowie.

Czekamy też na oficjalne wydawnictwo...

Pozdrawiamy serdecznie
szczerze wdzięczni i zobowiązani
Malgosia i Wojtek Brakowieccy, Lublin"

mail z 21.04.2004

Ci, którzy słyszeli zespół na żywo, są jednoznaczni w ocenach: "... wspaniały, super, najlepszy, profesjonalny, jedyny w swoim rodzaju ...", etc.

Także właściciele oraz kierownictwo wielu znanych lokali, w których występował zespół Party Music potwierdzają jego wysoki poziom i profesjonalizm.

"Panowie, w ciągu tych dziesięciu godzin czułam się jak na wspaniałym koncercie. Wielkie dzięki."



"[...]Gracie ognistego czardasza, tanga, rocka, standardy jazzowe, nie mówiąc o złotych przebojach światowych. Tak szeroki wachlarz prezentowanych utworów [...] to przede wszytkim efekt wieloletniego doświadczenia."

Fragment artykułu w GC Nowiny z 07.02.2002. pod tytułem „Od Bacha do Golców”
czytaj cały artykuł


"Party Music präsentiert sich ihrem Publikum immer in einer erstklassigen Besetzung. Diese hervorragende Tanzmusikband begeistert ihr Publikum mit Schlager, Evergreens und Jazz Standards. Durch perfekte Zusammenarbeit und völliges Abgestimmtsein erreicht die Gruppe eine Harmonie und Ausgeglichenheit. Diese spiegelt sich in einem sehr sauberen Klang wieder. Der Sänger, der geborene Showman, unterhält Sie mit Witz und Charme. Alle Gäste sind stets begeistert und zufrieden. Das zeigt sich durch tobenden Applaus und Zugabenforderungen."

Artist, 10/99, Fachzeitschrift für Musiker, "Gutes Klima"